Metal Hurlant nr 5 wydanie polskie obfituje w mnóstwo dobrej tematyki. Publicystyka fantastyczna oraz komiksy wszystkie na wysokim poziomie.

Tym razem motywem przewodnim metalowego czasopisma jest przyszłość. W dużej mierze nierealna, fantastyczna przyszłość w metaversum (w MH jest metaWersum, ale zostańmy przy metaversum jako bardziej spopularyzowanym słowie ).

Co to takiego metaversum? Metavrsum to świat, o którym się ostatnio dużo mówi i wokół, którego dzieje się sporo nowego. Obecnie metaversum składa się z miejsca, w którym można bawić się, w dużym uproszczeniu, jak w Simsach mając swojego avatara (czyli odwzorowanie siebie w świecie cyfrowym) i prowadzić jakieś życie.

Wszyscy podchwycili świat wykreowany cyfrowo jako następny etap rozwoju i sposób na zarabianie pieniędzy. Facebook zmienia nazwę na Meta, powstają już cyfrowe światy w metaversie jak choćby Sandbox, Axie, Decentraland. Są już wirtualne waluty wymienialne na te realne i odwrotnie, można kupować działki w świecie cyfrowym, sztukę, robić spotkania … ale w MH ten świat jest już dużo bardziej zaawansowany i przekracza granice znanego nam metaversum.

Wyobraźmy sobie, że żyjemy w metaversum tak długo, że nie zdajemy sobie sprawy, że się starzejemy fizycznie. Umieramy w realnym świecie przebywając jednocześnie w metaversie a nasze myśli nadal „grają” i nikt nie jest pewien czy właśnie nie umarł, czy nadal jest żywy w realnym świecie .. scenariusz jak z Czarnego Lustra z Netflixa, prawda? Taką sytuację znajdziemy właśnie w opowiadaniu „Czy na pewno chcesz odejść?” Lisy Blumen, które oceniam na 5+.

Następna opowieść to: „Download” Arnauda Le Gouefflec i Krzysztofa Nowaka (rysunki). Ona z kolei opowiada nam o tym, że można porzucić jedno życie a potem je sobie na nowo wydrukować w zupełnie innym miejscu- świecie, czy też w meta i porusza ważną kwestię co będzie jak ktoś przechwyci pliki do wydrukowania i wyjdą jakieś błędy, wszystko będzie miało swoje konsekwencje.

Trzy to „Kwiat Oleny” czyli co by było gdyby ludzie żyli po kilkaset lat i się już nie mogli rozmnażać na naszej planecie i by to zrobić, musieliby podróżować na jedyną możliwa do zamieszkania planetę o nieskażonym środowisku jakim jest Mars. Tak Mars. No jakby nie było, jest do tej pory nie zanieczyszczony.

I jeszcze jedna opowieść, która zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, co by było gdyby to avatar chciał przejść na drugą stronę i zobaczyć jak to jest w realnym świecie ludzi? No właśnie. Taką sytuację mamy w Meta-metempsychozie autora pod pseudonimem Cantsin.

W MH 5 znajdziemy wiele innych opowiadań, które zasługują na uwagę czytelnika. Ww. to tylko kilka, które chciałem wymienić i polecić.

Na koniec jeszcze publicyctyka , której jest tutaj mnóstwo i wynikająca z niej analiza różnych przypadków , o których nam się jeszcze nie śniło. Na przykład jakie priorytety i zasady będą miały zaawansowane maszyny, które mogą nas niedługo zastąpić? Czy jesteśmy w stanie odróżnić maszynę od człowieka i wiele innych.

Ciekawym polecenia jest także materiał jak wymyślać przyszłość pt. Tchnąć życie w metaversum” z podtytułem „Jak John Underkoffler od 35 lat wymyśla przyszłość” i stwierdzenie, które przytacza John, autorstwa reżysera Stevena Spielberga

„- chyba nie wmówisz mi, że w przyszłości nadal używają myszek i klawiatur”.

I to chyba na tym polega, żeby wyzbyć sie stereotypów i wtedy powstaje coś takiego jak MH5 z ponadprzeciętnymi opowiadaniami i artykułami.

Polecam MH5. Nie zawiodłem się czytając ten numer.

Piotr

Dodaj komentarz

Trendy